Miesiąc Dumy z Dziecka z Niepełnosprawnością
Miesiąc Dumy Z Dziecka z Niepełnosprawnością artykuł powstał w ramach kampanii „Póki My Żyjemy” zainicjowanej przez Nasz Rzecznik.
Dzielimy sie głosem rodziców, opiekunów i rodzin dzieci z niepełnosprawnością. Wspólnie pokażmy, że każdy ma prawo do dumy po swojemu.
W miesiącu czerwcu celebrujemy małe – wielkie zwycięstwa dzieci z niepełnosprawnością.
Nasze serca opiekunów dzieci z niepełnosprawnością często są rozdarte.
Widząc dzieci neuroatypowe, które gonią, śmieją się, osiągają kolejne sukcesy…
My opiekunowie OzN uczymy się cieszyć z rzeczy małych. Bo dla nas każdy dzień to walka i zwycięstwo.
Nasz syn Jakub. Nasz powód do największej dumy.
![]()
![]()
Nasz syn duma, której nikt nie zrozumie tak, jak ja my Rodzice.
Niejeden dorosły nie wytrzymałby tylu codziennych terapii. A On próbuje. Każdego dnia. Poznał tylu już cudownych terapeutów za co Jesteśmy mega wdzięczni bo dzięki ich obecności i oczywiście ciężkiej pracy Jakuba są takie duże postępy, dziękujemy za każdy jego uśmiech.
Dumni jesteśmy
gdy po raz pierwszy… popatrzyłeś na nas. Wcześniej byłeś obok, ale bez kontaktu wzrokowego. Pamiętamy moment, kiedy nasz wzrok się spotkał jakby świat zatrzymał się na chwilę. To była Twoja pierwsza odpowiedź: „Widzę Was. Jesteście dla mnie ważni.”
gdy zacząłeś się przytulać. Najpierw do mnie, później do taty. A potem… do dziadków, do cioć. To były najcieplejsze uściski, jakie kiedykolwiek dostaliśmy.
gdy zacząłeś jeść sam. W wieku pięciu lat powiedziałeś pierwsze zdania. To były słowa, które ważyły więcej niż wszystkie poematy świata. Bo były Twoje. Wyczekane. Wymarzone.
Twoje zaburzenia sensoryczne nadal są dla nas zagadką. Ale dzień, w którym powiedziałeś: „Mamo, schowaj majonez i ketchup”, był wielką radością.
Kiedyś płakałeś, plułeś wszystko i cały byłeś ty ośliniony, nie wiedząc jak nam to powiedzieć. Dziś potrafisz poprosić – i to jest zwycięstwo.
Kiedy pomaluję się pomadką już nie wycierasz z odrazą swojej twarzy, aż tworzy się rana. Patrzysz z lekkim niesmakiem… ale pozwalasz mi na to, to też znaczy bardzo wiele.
I dziś… jesteś w stanie wykąpać się sam. Tyle było przy tym płaczu, stresu, krzyków, potu. Twój lęk był ogromny. Ale teraz mimo że krzyczysz, gdy trzeba iść do łazienki wchodzisz pod prysznic i robisz to sam.
dziś jesteś w stanie poleżeć na rehabilitacji na masażu godzinę czasu gdzie rok temu było to tylko 10 minut.
dziękuję za parę zdjęć które uda się za twoim pozwoleniem już zrobić, bo namówi Cię ktoś komu ufasz najbardziej.
Twoja Siostra jedyna, która potrafi Cię przekonać do zdjęcia, uśmiechu, nawet do tego, byś przysiadł na chwilę.
Dziękuję Wam obojgu. Jesteście moim całym światem.
a to że dzięki Tobie poznajemy tyle cudownych rzeczy z których się cieszymy np. Piękne roboty z Lego z plasteliny czy z kartonów albo 7 alfabetów w różnych językach.
To jest nasza duma. Nie z wyników.
Nie z osiągnięć w rozumieniu świata.
Ale z Twojego wysiłku.
Twojej codziennej odwagi.
Twojej obecności.
Jesteśmy z Ciebie dumni, Synku.
I będziemy zawsze. ![]()
![]()
![]()